Pułapka na kierowców pod Kolonią. Rekordowe łamanie przepisów na A4
Na południe od Kolonii, na jednym z najbardziej obciążonych fragmentów niemieckiej autostrady A4, wprowadzono system kontroli prędkości, który w krótkim czasie ujawnił skalę nieprzestrzegania przepisów przez kierowców. Nowoczesne urządzenia pomiarowe, zamontowane w rejonie węzła Eifeltor, w ciągu zaledwie kilku tygodni zarejestrowały dziesiątki tysięcy wykroczeń.
Ograniczenie prędkości do 60 km/h w tym miejscu nie jest przypadkowe. Wprowadzone zostało ze względu na zły stan techniczny infrastruktury – uszkodzony most i zwężenia jezdni wymusiły znaczące zmiany w organizacji ruchu. Mimo wyraźnego oznakowania oraz ostrzeżeń, wielu kierowców ignoruje przepisy, co szybko znalazło odzwierciedlenie w statystykach.
Według lokalnych władz, liczba zarejestrowanych naruszeń sięga ponad 24 tysięcy w okresie niespełna dwóch miesięcy. Kierowcy jadący w stronę Kolonii częściej łamią ograniczenia niż ci poruszający się w kierunku Akwizgranu, choć w obu przypadkach mowa o setkach przypadków dziennie. W ostatnich analizach odnotowano średnio około 290 wykroczeń dziennie w jednym kierunku i nieco mniej w drugim.
Najbardziej skrajne przypadki dotyczą kierowców, którzy znacznie przekraczają dopuszczalną prędkość. Zarejestrowano sytuacje, w których samochody osobowe poruszały się niemal dwukrotnie szybciej niż pozwalają przepisy – w okolicach 105–110 km/h. Takie wykroczenia wiążą się nie tylko z wysokimi mandatami, ale również z punktami karnymi i czasowym zatrzymaniem prawa jazdy.
Problem nie dotyczy wyłącznie prędkości. Na odcinku Eifeltor wciąż zdarzają się przypadki łamania zakazu ruchu dla pojazdów ciężarowych na wybranych pasach. Choć takich sytuacji jest relatywnie mniej, każdego dnia kilku kierowców ciężarówek ignoruje obowiązujące ograniczenia, co dodatkowo komplikuje sytuację na i tak już przeciążonej trasie.
Ten fragment A4 należy do najbardziej ruchliwych w regionie – każdego dnia przejeżdża tędy około 270 tysięcy pojazdów. Przeciążona infrastruktura, prace modernizacyjne oraz ograniczenia prędkości powodują częste korki i utrudnienia, szczególnie w godzinach szczytu.
Władze miasta zainwestowały w system monitoringu ruchu setki tysięcy euro, licząc na poprawę bezpieczeństwa i większą dyscyplinę kierowców. Jednocześnie podkreślają, że długoterminowym rozwiązaniem problemu ma być budowa nowego mostu, który odciąży obecnie najbardziej newralgiczny odcinek trasy.