SZOK W NIEMCZECH

 Kierowca ciężarówki miał 4,64 promila alkoholu

To miała być rutynowa kontrola po zakończeniu niedzielnego zakazu jazdy dla ciężarówek. Tymczasem niemiecka policja natrafiła na przypadek, który wywołał ogromne poruszenie w branży transportowej.

Podczas szeroko zakrojonej akcji na autostradzie A27 w rejonie Verden funkcjonariusze skontrolowali 167 kierowców ciężarówek. Wyniki okazały się alarmujące. Aż 26 kierowców znajdowało się pod wpływem alkoholu, a jeden z nich osiągnął niewiarygodny wynik – 4,64 promila alkoholu we krwi.

  

Dla wielu osób taka wartość wydaje się wręcz niemożliwa. Eksperci podkreślają, że przy takim stężeniu alkoholu człowiek może mieć poważne problemy z utrzymaniem równowagi, logicznym myśleniem, a nawet z zachowaniem świadomości. Mimo to kierowca zawodowy przygotowywał się do dalszej jazdy ciężarówką ważącą nawet 40 ton.

To rodzi pytanie, które dziś zadaje sobie cała branża transportowa: jak doszło do sytuacji, w której osoba w takim stanie znalazła się za kierownicą pojazdu ciężarowego?

Niemiecka policja nie miała wątpliwości. W jedenastu przypadkach natychmiast zakazano dalszej jazdy, a kluczyki do pojazdów zostały zabezpieczone. Część kierowców następnego dnia zgłosiła się ponownie na komisariat, jednak niektórzy nadal nie byli zdolni do prowadzenia pojazdów.

Sprawa wywołała gorącą dyskusję wśród kierowców zawodowych. Wielu z nich zwraca uwagę, że takie przypadki rzucają cień na tysiące uczciwie pracujących kierowców, którzy każdego dnia przestrzegają przepisów i dbają o bezpieczeństwo na drogach.

Nie brakuje jednak głosów, że kontrole powinny być jeszcze częstsze. Zwłaszcza po weekendowych postojach, kiedy część kierowców korzysta z czasu wolnego na parkingach i MOP-ach.

Jedno jest pewne – wynik 4,64 promila przejdzie do historii tegorocznych kontroli drogowych w Niemczech. A dla całej branży transportowej pozostaje ostrzeżeniem, że nawet pojedynczy nieodpowiedzialny kierowca może doprowadzić do tragedii na drodze.

Co sądzicie o tej sytuacji? Czy kontrole trzeźwości kierowców ciężarówek powinny być jeszcze bardziej rygorystyczne?