Zarobki kierowców rosną, ale oczekiwania rosną jeszcze szybciej.
Dlaczego coraz więcej zawodowców wybiera Niemcy?

Jeszcze kilka lat temu pensja kierowcy ciężarówki na poziomie 8–10 tys. zł netto robiła wrażenie. Dziś takie stawki coraz częściej uznawane są za standard, a oczekiwania kandydatów stale rosną. Firmy transportowe podnoszą wynagrodzenia, jednak w wielu przypadkach to nadal nie wystarcza, aby pozyskać nowych pracowników.
Nie oznacza to jednak, że zawód kierowcy przestał być dobrze opłacany. Wręcz przeciwnie – wynagrodzenia systematycznie rosną. Problem polega na tym, że wraz z nimi rosną również wymagania i oczekiwania samych kierowców.
Kierowcy chcą zarabiać coraz więcej
Według „Raportu o Zarobkach Kierowców Zawodowych 2025" mediana wynagrodzeń kierowców ciężarówek w Polsce wynosi około 9 tys. zł netto, a co trzeci kierowca deklaruje zarobki przekraczające 10 tys. zł netto.
Jednocześnie aż 62 proc. badanych uważa, że ich wynagrodzenie jest zbyt niskie. Wielu kierowców wskazuje, że pensja powinna rekompensować odpowiedzialność za pojazd i ładunek, wielogodzinne prowadzenie oraz czas spędzony z dala od rodziny.
Rynek odpowiada na te oczekiwania podwyżkami, jednak apetyt na wyższe zarobki rośnie jeszcze szybciej.
O takie stawki pytaliśmy kierowców podczas Master Truck
Podczas tegorocznych targów Master Truck zapytaliśmy kierowców zawodowych, jakie wynagrodzenia uważają dziś za obowiązujące na polskim rynku.
Odpowiedzi były bardzo ciekawe.
Jeden z kierowców powiedział, że za pracę po kraju, bez systemu i z codziennymi powrotami do domu, realne wynagrodzenie powinno wynosić od 5 do 10 tys. zł miesięcznie.
Inny rozmówca stwierdził, że obecnie kierowca powinien otrzymywać 400 zł dniówki, inny 500 zł dniówki, natomiast kolejny wskazał już 700 zł za dzień pracy.
Wszyscy byli jednak zgodni w jednej kwestii – wszystko zależy od rodzaju wykonywanej pracy. Inaczej wyceniany jest transport krajowy, inaczej międzynarodowy, a jeszcze inaczej przewozy specjalistyczne.
30 tys. zł dla kierowcy? Takie oferty nie są codziennością
W ostatnich dniach na jednym z portali pojawiły się informacje o kierowcach zarabiających nawet 30 tys. zł brutto miesięcznie. Takie kwoty rzeczywiście pojawiają się w mediach, jednak dotyczą przede wszystkim bardzo wyspecjalizowanych przewozów i niewielkiej grupy kierowców.
Analizując oferty pracy publikowane przez polskie firmy transportowe na największych portalach rekrutacyjnych, trudno znaleźć wiele ogłoszeń z wynagrodzeniem na takim poziomie.
Czy więc 30 tys. zł to rzeczywistość, czy raczej chwytliwy nagłówek?
Polskie firmy również podnoszą stawki
Warto podkreślić, że polskie firmy transportowe również podnoszą wynagrodzenia, ale czy o wiele? Analizując morale kierowców, komentarze w mediach społecznościowych można zauważyć, że jednak nie są one zadowalające dla kierowcow.
W zwiazku z tym wielu kierowców decyduje się na wyjazd za granicę. Powodem nie zawsze jest wyłącznie wysokość wynagrodzenia.
Coraz większe znaczenie mają stabilność zatrudnienia, przejrzyste zasady rozliczeń, świadczenia socjalne oraz pewność, że wszystkie składniki wynagrodzenia są wypłacane legalnie.
Niemcy odpowiadają na oczekiwania kierowców
Z naszego doświadczenia w rekrutacji kierowców do pracy w Niemczech wynika, że tamtejsi pracodawcy doskonale zdają sobie sprawę z rosnących oczekiwań rynku.
Dlatego nie tylko regularnie podnoszą wynagrodzenia, ale także oferują coraz lepsze warunki zatrudnienia. Niemiecka umowa o pracę, pełne ubezpieczenie społeczne, przejrzyste zasady wynagradzania i legalne zatrudnienie sprawiają, że wielu kierowców wybiera właśnie ten kierunek.
W naszych ofertach wszystkie warunki są przedstawione od początku – wszystko jest czarno na białym. Nie ma ukrytych zasad, nieoficjalnych dodatków ani wypłat „pod stołem”. Kierowca dokładnie wie, ile zarobi i na jakich warunkach będzie pracował.
Rynek będzie musiał nadążyć za oczekiwaniami
Jedno jest pewne – zarobki kierowców nie stoją dziś w miejscu. Zarówno w Polsce, jak i za granicą wynagrodzenia systematycznie rosną. Problem polega jednak na tym, że oczekiwania kierowców rosną jeszcze szybciej.
Firmy transportowe są zmuszone konkurować nie tylko wysokością pensji, ale również jakością zatrudnienia, organizacją pracy i dodatkowymi benefitami.
To właśnie dlatego coraz więcej kierowców porównuje oferty z różnych krajów i wybiera pracodawców, którzy potrafią sprostać ich wymaganiom. Niemiecki rynek od lat pokazuje, że odpowiedzią na niedobór kierowców nie są wyłącznie wyższe stawki, ale także przejrzyste warunki zatrudnienia i stabilność, której oczekują dziś zawodowi kierowcy.