Brak parkingów dla ciężarówek- a co na to Holandia? Stawia słupki!

Kierowcy ciężarówek mają coraz mniej możliwości bezpiecznego postoju


Problem braku miejsc parkingowych dla ciężarówek od lat jest jednym z największych wyzwań, z jakimi mierzą się kierowcy wykonujący transport po Europie. Tymczasem w Holandii pojawiło się rozwiązanie, które zamiast zwiększać liczbę dostępnych miejsc postojowych, ma ograniczyć możliwość zatrzymywania ciężarówek w przestrzeniach wykorzystywanych przez kierowców awaryjnie.

  

Przy holenderskich autostradach montowane są biało-czerwone słupki. Ich zadaniem jest uniemożliwienie kierowcom ciężarówek zatrzymywania się i odbywania obowiązkowych przerw w miejscach, które nie są przeznaczone do parkowania.

Słupki mają zamknąć „awaryjne” miejsca

Za działania odpowiada Rijkswaterstaat, czyli holenderska administracja zajmująca się krajową infrastrukturą drogową. Pod uwagę brane są między innymi szerokie pobocza, przestrzenie przy zjazdach z parkingów oraz inne fragmenty infrastruktury, na których kierowcy mogą próbować znaleźć miejsce dla ciężarówki, gdy właściwe parkingi są już pełne.

W takich miejscach pojawiają się metalowe słupki wyposażone w plastikowe osłony. Nie są to więc rozwiązania tymczasowe – mają pozostać na miejscu przez dłuższy czas i fizycznie uniemożliwiać wjazd ciężarówek.

Gdzie pojawiają się słupki?
Na razie działania koncentrują się przede wszystkim w południowej części kraju, zwłaszcza w prowincjach Limburg i Noord-Brabant. To właśnie przez ten region przebiegają jedne z najważniejszych europejskich szlaków transportowych, na których ruch ciężarowy jest bardzo duży.

Pierwsze takie zabezpieczenia można już zobaczyć między innymi przy autostradzie A16, prowadzącej z Rotterdamu w kierunku belgijskiej granicy. Słupki pojawiły się m.in. w rejonie Hazeldonk.

Kierowca ma wybór, ale tylko teoretycznie

Z punktu widzenia zarządcy drogi rozwiązanie jest proste: jeżeli dana przestrzeń nie jest przeznaczona do postoju, trzeba uniemożliwić ciężarówkom korzystanie z niej.

Problem pojawia się jednak wtedy, gdy kierowca musi zrobić pauzę, a wszystkie legalne miejsca parkingowe są zajęte.

I właśnie na ten aspekt zwracają uwagę przewoźnicy. Holenderska organizacja transportowa TLN krytycznie odnosi się do montowania słupków. Przedstawiciele branży wskazują, że Holandia należy do krajów o bardzo dużym natężeniu ruchu ciężarowego, a jednocześnie od lat zmaga się z niedoborem miejsc postojowych.

Dla kierowcy oznacza to trudną sytuację. Gdy legalne parkingi są zajęte, musi on znaleźć odpowiednie miejsce wcześniej albo kontynuować jazdę w poszukiwaniu wolnego parkingu.

W takiej sytuacji kierowca może zostać postawiony przed trudnym wyborem: znaleźć miejsce nieprzeznaczone do postoju albo próbować kontynuować jazdę w poszukiwaniu wolnego parkingu.

Problem parkingów pozostaje

Samo zabezpieczenie poboczy nie rozwiązuje więc podstawowego problemu. Jeżeli liczba ciężarówek rośnie szybciej niż liczba dostępnych miejsc postojowych, kierowcy nadal będą musieli gdzieś zatrzymywać swoje pojazdy podczas wymaganych przerw.

TLN przekonuje, że zamiast inwestować przede wszystkim w fizyczne blokady, większy nacisk powinien zostać położony na rozbudowę infrastruktury parkingowej.

Dla kierowców oznacza to bowiem zasadniczą różnicę. Słupek może sprawić, że ciężarówka nie wjedzie na pobocze, ale nie stworzy dodatkowego miejsca na bezpieczny postój.

Co to oznacza dla kierowców?

Holenderski przykład pokazuje szerszy problem europejskiego transportu: wymaga się od kierowców przestrzegania przepisów dotyczących czasu pracy i odpoczynku, ale jednocześnie w wielu miejscach nadal brakuje odpowiedniej liczby miejsc, w których można te przerwy bezpiecznie odbyć.

Jeżeli podobne rozwiązania będą pojawiać się na kolejnych odcinkach dróg, kierowcy ciężarówek będą musieli jeszcze dokładniej planować postoje – szczególnie na najbardziej obciążonych trasach tranzytowych.

LUKSMANN | Informacje dla kierowców zawodowych i branży transportowej