
Zdjęcie ilustracyjne
Czy kabina ciężarówki może stać się stałym miejscem zamieszkania kierowcy? Przypadek litewskiej firmy transportowej pokazuje, jak poważne konsekwencje może mieć nieprzestrzeganie przepisów dotyczących odpoczynku kierowców. Podczas kontroli w Szwecji ujawniono, że jeden z pracowników od miesięcy mieszkał w ciężarówce. Przewoźnik musiał zapłacić 80 tys. koron szwedzkich.
Praca kierowcy zawodowego wiąże się z wieloma wyrzeczeniami. Długie trasy, rozłąka z rodziną i wielodniowe wyjazdy to codzienność w transporcie międzynarodowym. Nie oznacza to jednak, że kierowca powinien rezygnować z odpowiednich warunków odpoczynku. Unijne przepisy jasno określają, kiedy można nocować w kabinie, a kiedy pracodawca musi zapewnić zakwaterowanie poza pojazdem.
Do zdarzenia doszło w środkowej Szwecji, w okolicach miejscowości Sala. Funkcjonariusze kontrolujący transport drogowy zainteresowali się zestawem ciężarowym należącym do litewskiego przewoźnika.
Zatrzymanie pojazdu nie przebiegło bez komplikacji. Kierowca początkowo nie zastosował się do polecenia funkcjonariuszy, a następnie kontynuował jazdę mimo kolejnej próby zatrzymania. Dopiero trzecia interwencja policji zakończyła się skuteczną kontrolą.
Podczas sprawdzania dokumentów, danych z tachografu oraz organizacji pracy ujawniono niepokojące okoliczności. Kierowca, obywatel Tadżykistanu zatrudniony przez litewską firmę, miał przyznać, że od wyjazdu z Litwy w marcu 2026 roku nie korzystał z noclegów poza ciężarówką.
Według relacji szwedzkiego inspektora transportu mężczyzna twierdził, że nie miał możliwości korzystania z noclegów hotelowych.
KONSEKWENCJE DLA PRZEWOŹNIKA
80 000 SEK
Kara nałożona na litewską firmę transportową, czyli około 7,3 tys. euro.
Wielu kierowców zawodowych zastanawia się, jakie zasady obowiązują podczas odbierania odpoczynków w trasie. Przepisy unijne nie zabraniają każdorazowego nocowania w kabinie ciężarówki. Kluczowe znaczenie ma jednak rodzaj odpoczynku.
Zgodnie z regulacjami Pakietu Mobilności:
Warto pamiętać, że nocleg poza pojazdem nie musi oznaczać pobytu w hotelu. Może to być również motel, wynajęte mieszkanie lub prywatny dom, pod warunkiem zapewnienia kierowcy odpowiednich warunków odpoczynku, prywatności i dostępu do urządzeń sanitarnych.
W przypadku kierowców zatrudnionych na umowę koszty odpowiedniego zakwaterowania poza pojazdem powinien pokrywać pracodawca.
Siedem miesięcy spędzonych za granicą to również okazja, aby przypomnieć o kolejnej ważnej zasadzie Pakietu Mobilności. Przedsiębiorstwo transportowe ma obowiązek tak organizować pracę kierowcy, aby umożliwić mu powrót do miejsca zamieszkania lub centrum operacyjnego firmy, w którym zwykle rozpoczyna pracę.
Co do zasady możliwość powrotu musi zostać zapewniona co najmniej raz na cztery tygodnie. W określonych przypadkach, gdy kierowca wykorzystuje dwa kolejne skrócone odpoczynki tygodniowe podczas międzynarodowego przewozu towarów, powrót powinien być umożliwiony wcześniej – po trzech tygodniach.
Istotne jest to, że kierowca nie ma bezwzględnego obowiązku fizycznego powrotu do domu. Może zdecydować, że chce pozostać za granicą. Obowiązkiem przewoźnika jest jednak zapewnienie mu realnej możliwości powrotu oraz pokrycie związanych z tym kosztów. Firma powinna także posiadać dokumentację potwierdzającą spełnienie tego obowiązku.
W opisywanym przypadku szwedzka kontrola nie potwierdziła jednoznacznie naruszenia przepisów dotyczących powrotów. Sam fakt przebywania kierowcy za granicą przez siedem miesięcy nie oznacza automatycznie złamania tych zasad.
Konsekwencje kontroli nie ograniczyły się wyłącznie do nałożenia grzywny. Szwedzcy funkcjonariusze zdecydowali o unieruchomieniu zestawu ciężarowego. Na pojeździe założono blokadę, która uniemożliwiała dalszą jazdę do czasu uregulowania należności.
Przewoźnik zdecydował się szybko uregulować zobowiązanie. Według informacji przekazanych przez szwedzkiego inspektora firma wpłaciła pełną kwotę zaledwie godzinę po założeniu blokady.
Opisana sytuacja pokazuje, jak istotna jest odpowiedzialność przewoźnika za prawidłową organizację pracy. W transporcie międzynarodowym liczą się nie tylko pokonywane kilometry, rodzaj pojazdu czy wysokość wynagrodzenia. Równie ważne są warunki odpoczynku, dostęp do zaplecza socjalnego i przestrzeganie praw pracownika.
Osoby poszukujące zatrudnienia jako kierowca C+E powinny zwracać uwagę na kilka istotnych kwestii:
Odpowiedni odpoczynek ma bezpośredni wpływ na koncentrację, zdrowie i bezpieczeństwo kierowcy, a także pozostałych uczestników ruchu drogowego. Profesjonalny przewoźnik powinien o tym pamiętać.
Historia kierowcy z Tadżykistanu jest ważnym przypomnieniem, że kabina ciężarówki nie może zastępować odpowiedniego miejsca do każdego rodzaju odpoczynku. Kierowca powinien znać swoje prawa, a przewoźnik musi zadbać o prawidłową organizację pracy, zakwaterowanie i możliwość powrotu pracownika.
Wybierając pracę jako kierowca C+E, warto patrzeć nie tylko na zarobki, ale również na warunki, jakie firma oferuje podczas codziennej pracy w trasie.